Bo zawsze trzeba walczyć

fuśka

Witam serdecznie :-)

Właśnie dzisiaj przypadkowo weszłam na tą stronę i chciałam się z wami podzielić moją historią.

17.10.2009 miała przeszczep szpiku od siostry, z którą byłyśmy całkowicie zgodne, prócz grupy krwi. Rozpoznano u mnie zespól mielodysplastyczny z wysokim ryzykiem przejścia w ostrą białaczkę szpikową, ponieważ wykryto u mnie gen białaczkowy. O tym, że jestem chora dowiedziałam się we wrześniu.

Mam rodzinkę, super męża i dwójkę dzieciaczków, a tu nagle takie coś, przez pierwszy tydzień cały czas zastanawiałam się dlaczego to mnie spotkało, dopiero kiedy mój syn spytał się dlaczego mamusia tak dużo płacze, uświadomiłam sobie, że ja muszę z tą chorobą walczyć i wygrać, bo mam dla kogo żyć.

Przeszczep miałam w Wojskowej klinice w Warszawie na Szaserów, obecnie jestem w domku. Jak na razie jest wszystko dobrze, nie mam mutacji genu, czuję się dobrze. Wiem, że jeszcze przede mną daleka droga, ale najważniejsze to się nie podawać, walczyć z chorobą. Dużo zależy od nas samych jak się nastawimy do choroby.

Uwierzcie nawet 2-3 tygodnie w izolatce da sie wytrzymać.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i trzymam kciuki.

Dyskusja - Bo zawsze trzeba walczyć
Potret użytkownika anonimowego

Witam Cię serdecznie.
Moja najbliższa mi osoba miała przeszczep też w październiku.
Miała dawcę z Niemiec też z inną grupa krwi, obecnie czuje się dobrze, co 2 tygodnie jeździ na badanie. Chciałabym abyś mi powiedziała jakie muszą być zrobione badanie, aby stwierdzić, że nie ma mutacji genu, myślę że badanie szpiku. Moja bliska mi osoba po miesiącu od przeszczepu, miała badany szpik i ma chimeryzmu 99 %, . Jeśli chciałabyś pogadać oto mój E- mail renata_h1@op.pl Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia.

Potret użytkownika anonimowego

Witam serdecznie :-)
Ja miałam wykonywane badanie szpiku, chimeryzm u mnie wynosił 95 %, i już obecnie przeszłam na grupę krwi dawcy .
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki.

Potret użytkownika anonimowego

Witam Cię serdecznie.
Dzięki, że odpisałaś znaczy to dla mnie bardzo wiele.
Napisz po jakim czasie miałaś chimeryzm 100% i czy masz lub miałaś grafta, syn nie ma grafta nie wiem czy to dobrze czy nie. Opisałam to na innej stronie pod Twoim listem. Odpisz bardzo proszę.
Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

Potret użytkownika anonimowego

Graft nie jest pożądany, bo to naciekające na narządy limfocyty T od dawcy, co może doprowadzić do reakcji gospodarza przeciwko przeszczepowi, więc dobrze, że Pani syn nie ma grafta.

Potret użytkownika anonimowego

Dziękuję za odpowiedź na moje obawy.
Piszesz, że dobrze, że go nie ma, a więc jestem spokojniejsza.
Syn czuje się dobrze, ma już 100% chimeryzmu i przechodzi na grupę krwi dawcy. Jeśli znajdziesz chwilkę, to napisz, jak tak u Ciebie, myślę, że dobrze.
Pozdrawiam i życzę dużo, dużo zdrowia.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica