6 lipca 2009, godz. 21:00
komentarzy(2)
użytkownik anonimowy

Witajcie. Przyszedł dzień, w którym usłyszałam tę straszną diagnozę: ostra białaczka szpikowa. Byłam wykończona, niewiele do mnie docierało, hasło RAK wisiało nade mną. Ale mam dzieci! Ktoś czuwał nade mną, troska o dzieciaki dodawała sił, przetrwałam chemie (8!), znaleźli dla mnie szpik, przetrwałam przeszczep daleko od domu, a dziś dostałam od lekarza prowadzącego przepustkę do dalszego życia!

13 lipca 2009, godz. 14:02
komentarzy(0)
użytkownik anonimowy

Witam. Od kilku dobrych lat mam podniesioną laukocytozę do 18 tysięcy, a ostatnio już nawet trochę spadła do 13,5 tysiaca. Lekarz hemat nie widziała nic konkretnego, powiedziała "pewnie infekcje", ale że przez tyle lat? Jak sie okazało, może powodowała to toksoplazmoza, bo wyszedł wynik 300, ewentualnie może guzek tarczycy, przy czym tsh było dobre.

14 lipca 2009, godz. 16:02
komentarzy(1)
użytkownik anonimowy

Witam. W 1998 roku u mojego wówczas 4 letniego synka wykryto białaczkę, natychmiast zaczęła się walka o jego życie. Bardzo jest ciężko patrzeć matce jak jej dziecko powali traci chęć do życia ,zaczęły się chemioterapie jeden etap ,potem drugi i następny ,naświetlania ,ale po roku walki udało nam się.

22 sierpnia 2009, godz. 23:51
komentarzy(9)
użytkownik anonimowy

Żyję już 14 lat, od 8 z białaczką. Miałam 6 lat, gdy rozpoznano u mnie ostrą białaczkę limfoblastyczną, brałam chemię przez dwa lata i jakoś trwałam. Byłam mała, wszyscy koło mnie skakali, a ja byłam wiecznie zmęczona i jak twierdzi moja mama - rzygałam jak kot, żyły miałam porozwalane przez wenflony. Płakałam, kiedy już nie mogłam wytrzymać, ale próbowałam.

12 września 2009, godz. 22:05
komentarzy(18)
użytkownik anonimowy

Witajcie, miło mi Was przywitać na abcbialaczka.pl. Cieszę się, że znalazłam ten portal, ponieważ szukam osób, które przechodzą lub przeszły to samo co ja i rozumieją mój świat... Chciałabym z nimi nawiązać kontakt, który być może pomógłby mi wygrać walkę z chorobą? Chciałabym opisać tu swoją historię... Pewnego dnia usłyszałam diagnozę: Ostra Lekooporna Białaczka Nielimfoblastyczna.

2 stycznia 2010, godz. 13:07
komentarzy(4)
użytkownik anonimowy

Cześć wszystkim

Mam na imię Renata,mam 27 lat, moja choroba zaczęła się 10 lat temu w 1999r.,miałam 17 lat. Usłyszałam od lekarzy „ostra białaczka limfoblastyczna”. Mój świat się załamał. Leczyli mnie przez 2 lata: chemioterapia, sterydy, naświetlania, nakłucia lędźwiowe, pobieranie szpiku, i wiele innych leków i zabiegów. Przeszłam horror.

26 stycznia 2010, godz. 00:23
komentarzy(0)
użytkownik anonimowy

Witam bardzo serdecznie.

Mam na imię Weronika, syn mój 33 lata jest niecałe 3 miesiące po przeszczepie szpiku. Proszę mi odpowiedzieć na następujące pytanie.

Czy po przeszczepie szpiku powinien wystąpić graft? Syn nie ma grafta, a słyszałam, że jest bardzo pożądany po przeszczepie, i trochę się martwię tym. Jeszcze jedno pytanie, miesiąc po przeszczepie miał badany szpik i wtedy było chimeryzmu 99% . Obecnie czekamy na następny wynik, po jakim czasie po przeszczepie szpik powinien mieć 100% chimeryzmu?

27 stycznia 2010, godz. 09:03
komentarzy(1)
użytkownik anonimowy

Witam bardzo serdecznie.

Mam na imię Weronika, syn mój 33 lata jest niecałe 3 miesiące po przeszczepie szpiku.

Proszę mi odpowiedzieć na następujące pytanie. Czy po przeszczepie szpiku powinien wystąpić graft? Syn nie ma grafta, a słyszałam, że jest bardzo pożądany po przeszczepie i trochę się martwię tym.

Jeszcze jedno pytanie, miesiąc po przeszczepie miał badany szpik i wtedy było chimeryzmu 99% . Obecnie czekamy na następny wynik, po jakim czasie po przeszczepie szpik powinien mieć 100% chimeryzmu?

5 lutego 2010, godz. 13:32
komentarzy(11)
użytkownik anonimowy

Witam wszystkich! Mam na imię Basia i mam 14 lat. Moja historia rozpoczyna się ok. 15 miesięcy temu.

Na prawym przedramieniu pojawiła się, nieboląca zmiana wielkości orzecha włoskiego. Po wykonaniu szeregu podstawowych badań (w ich wynikach nie wykryto nic niepokojącego), została ona pozostawiona sama sobie. Po paru tygodniach nieco niżej wyczuwalna została druga zmiana, tym razem nieco mniejsza. Kolor większego zaczął przybierać czerwoną obwódkę. Zaniepokojona doktor rodzinna skierowała mnie do Kliniki Reumatologii. Niestety - również tam mnie nie zdiagnozowano. W zaleceniach zapisano biopsję tego miejsca. Na spotkanie z chirurgiem czekałam od kwietnia (wtedy właśnie wypisano mnie z Kliniki Reumatologii) do września. Chirurg orzekł, że biopsja tego miejsca jest niemożliwa z powodu silnego stanu zapalnego. Zdesperowana ratunek znalazłam w prywatnej Klinice Dermatologii, gdzie po miesiącu chirurg plastyczny wykonał 'niemożliwy' zabieg. W tym samym czasie (był to październik 2009), zaczęły się okropne bóle i obrzęki stawów.

5 marca 2010, godz. 16:34
komentarzy(2)
użytkownik anonimowy

Witam, jestem Kasia i mam 18 lat.

Gdy miałam 4 lata zachorowałam na ostrą białaczkę limfatyczną. W 2000 roku zostałam wyleczona za pomocą chemioterapii. Wszystko zaczęło się od anemii, pamiętam dobrze, potrafiłam cały dzień spać spać i spać. Wylądowałam w szpitalu, spędziłam tak około 2 tygodni. Gdy wróciłam do domu wszystko zaczęło się od nowa. Zawieziono mnie do miejscowego szpitala, tam z morfologii stwierdzono białaczkę. Przewieźli mnie do oddalonego o 70 km szpitala dziecięcego. Tam zaczęło się leczenie, chemia itd. Ale nie o tym chce pisać.

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica