- abcbialaczka.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Było kiepsko, jest gorzej - po raz drugi proszę o radę
Było kiepsko, jest gorzej - po raz drugi proszę o radę
Witam. Jakiś czas temu prosiłam o interpretację wyników. Zgodnie z zaleceniami udałam się do lekarza rodzinnego, który nakazał mi zbadać: CRP, OB, ASO, TSH i powtórzyć morfologię. Nie mam jej przy sobie, bo została w gabinecie pani doktor, jednak doszło do skoku limfocytów z 62 do 68, hemoglobina z 15 zeszła do 12. Z takich bardziej dających po oczach nieprawidłowości, zapamiętałam jeszcze obniżone neutrocyty – 25. Wyniki CRP i ASO to 0. OB. – 30.
Ostatnio złapało mnie straszne osłabienie. Położyłam się, i bez żadnego dramatyzowania spałam dokładnie 3 dni. Lepiej poczułam się trzeciego dnia wieczorem, byłam nawet na zakupach. Potem bardzo kręciło mi się w głowie, i chyba w domu zasłabłam – nie wiem dokładnie, bo byłam sama i słabo wszystko pamiętam. Jak się "ocuciłam", to leżałam podparta na ramieniu przy schodkach, ze zdartym kolanem.
Doktor mówi, że daje wynikom dziesięć dni na dobicie do normy, jak nie dobiją, to "będziemy szukać". Jakie lekarz zaleci mi badania, jeśli limfocyty się nie uspokoją? Czy możliwe jest, że będę miała robioną punkcję? Czy teraz jest się o co martwić? Prosiłabym o jakąkolwiek radę.
Witam ponownie!
Osłabienie powodujące patologiczny 3-dniowy sen, utraty przytomności i świadomości są bardzo niepokojące i wymagają pilnej diagnostyki i leczenia. Osobiście uważam, że powinnaś przerwać stosowanie diety.
Wiek 12 lat nie jest odpowiedni na odchudzanie, gdyż jest to czas dojrzewania, a nieumiejętna szybka utrata masy ciała, może doprowadzić do znacznego rozstroju organizmu w postaci: braku miesiączkowania, poważnych zaburzeń hormonalnych, zaburzeń w układzie krążenia (wraz z omdleniami!), w układzie pokarmowym i inne. W skrajnych przypadkach zaburzenia te mogą doprowadzić do śmierci - dzieje się to w przypadku 20% dzieci z rozpoznaną anoreksją!
Pierwszym punktem zaczepienia według mnie powinna być utrata masy ciała. Konieczne będą dalsze badania, tj. wspominana wcześniej ocena funkcji wątroby i nerek. Być może trzeba będzie wykonać oznaczenie stężenia hormonów kory nadnerczy. Prawdopodobnie konieczne będą konsultacje specjalistów: kardiologa, hematologa itp. Proszę, nie bagatelizuj tego problemu. To wygląda poważnie i trzeba działać. Jednak nie wolno wpadać w panikę. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Proszę też o informację zwrotną na temat dalszego przebiegu tej sprawy.







Doktor stwierdziła, że dietę wykluczamy z "kręgu podejrzanych". Jest ona odpowiednio zmodyfikowana (nie wykluczyłam chleba pełnoziarnistego i owoców) a przy mojej nadwadze była konieczna. Anoreksja nie grozi mi z pewnością-lubię jeść, lubię siebie i wystarcza mi wyłączenie z diety pełnotłustych pokarmów i słodkich przekąsek. Funkcje wątroby wydaje mi się, że określałam...Bilirubina była w porządku (mama mi woła z kuchni, że jak o wątrobę chodzi to bilirubinę badali i było ok) co do nerek. Mocznik był w porządku, ale jeszcze popytam pani doktor, co można zbadać ewentualnie. Obecnie czuję się trochę lepiej, chociaż mam zapalenie jamy ustnej. Obawiam się z deka, ale jesteśmy wszyscy dobrej myśli. Ponoć możliwe jest, że ten wzrost limfocytów mógł być spowodowany reakcją obronną na zrzucenie wieloletniego "balastu" (nadwagę mam od czasów niemowlęctwa), ale nie wiem ile w tym prawdy. O dalszym przebiegu badań obiecuję poinformować.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Badania zrobiłam w piątek. Dzisiaj pani doktor zadzwoniła nas uspokoić że limfocyty spadły (63.8), OB również choć niewiele. Hemoglobina nie spada ani nie rośnie. Spadła tak szybko chyba dlatego, że babcia dała mi tabletkę "na stawy"-polopirynę. Za kolejne 10 dni znowu badam krew, ale pani doktor mówi, że tylko po to, aby niczego nie przeoczyć. Nie mamy się o co niepokoić, być może to było spowodowane jakąś infekcją i spadkiem wagi. Wracając do diety, jestem w fazie stabilizacji. Ważę 53 kg na 161 cm wzrostu, ważyłam 64. Zmieniłam kompletnie nawyki żywieniowe i pozostaje mi tylko taką piękną wagę utrzymywać. W przyszłym tygodniu zapisana jestem na badania kardiologiczne, prywatnie idę przebadać nerki i funkcje wątroby. Moje samopoczucie polepszyło się, chociaż nadal jestem trochę osłabiona.
Dziękuję bardzo za pomoc i pozdrawiam serdecznie!
Dodaj nowy komentarz